Groźny incydent w Mielnie. Przez głupotę prawie doszło do tragedii

natemat.pl 4 godzin temu
W Mielnie doszło do groźnego incydentu na drodze. I można go było uniknąć, gdyby tylko jeden z kierowców podczas zimowych warunków wziął pod uwagę podstawowe zasady bezpieczeństwa.


O zdarzeniu informuje policja ze Szczecina. Z jadącego pojazdu dostawczego odpadła tafla lodu, która uderzyła w przednią szybę osobówki. Poszkodowany trafił do szpitala, a sprawca został ukarany wysokim mandatem.

Policja apeluje po incydencie w Mielnie


W związku z sytuacją w Mielnie policja przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa na drodze w okresie zimowym. Każdy kierujący przed rozpoczęciem podróży ma obowiązek dokładnego oczyszczenia pojazdu ze śniegu i lodu nie tylko z szyb, ale również z dachu, maski oraz plandek pojazdów dostawczych i ciężarowych.

Pozostawione na pojeździe bryły lodu lub zalegający śnieg mogą w trakcie jazdy spaść na inne pojazdy, stwarzając ogromne zagrożenie dla uczestników ruchu.

Niestety to kolejne takie zdarzenie w ostatnim czasie. 14 stycznia policja z Wrocławia informowała, iż na drodze wojewódzkiej nr 396 w miejscowości Pełczyce tafla lodu spadła z naczepy, przebiła szybę osobówki i raniła dwie osoby. Kierowca tira po wszystkim odjechał z miejsca zdarzenia.

Z kolei pod koniec 2025 r. na autostradzie A4 tafla lodu oderwała się od naczepy ciężarówki i prawie spadła na... radiowóz, który jechał za tym pojazdem. Mundurowi zatrzymali kierowcę, 43-latka z Ukrainy. Ukarano go mandatem w wysokości 3 tys. zł.

Idź do oryginalnego materiału