Jerzy Żygadło jako fotograf wojewody podkarpackiej towarzyszył jej we wszystkich oficjalnych wydarzeniach. Był jedynym fotografem, który mógł być z nią w poniedziałek na płycie lotniska w Jasionce, kiedy lądowali tam ranni w wypadku autokaru na Węgrzech. Zdjęcia, które tam zrobił, sprzedał agencji fotograficznej. Fotoreporterzy są oburzeni. Wojewoda już podjęła decyzję w jego sprawie.