Dwa zdarzenia jednego dnia. Łoś w Helenowie, sarny w Przasnyszu

infoprzasnysz.com 3 godzin temu

Do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem dzikiej zwierzyny doszło jednego dnia na drogach powiatu przasnyskiego.

W Helenowie kierowca zderzył się z łosiem, a kilka godzin później w Przasnyszu ciężarówka wjechała do rowu, gdy na jezdnię wbiegły sarny.

Policjanci apelują o szczególną ostrożność, zwłaszcza na odcinkach dróg przebiegających w pobliżu lasów, łąk i pól.

Wiosną aktywność dzikich zwierząt znacząco wzrasta.

Łoś wbiegł wprost pod samochód w Helenowie

Do pierwszego zdarzenia doszło 23 kwietnia około godziny 18:50 w Helenowie (gmina Krasne).

Jak ustalili policjanci, kierujący pojazdem marki Cupra Leon, 42-letni mężczyzna, zderzył się z łosiem, który nagle wbiegł na jezdnię.

Kierowca był trzeźwy i nie odniósł obrażeń. Zwierzę nie przeżyło zdarzenia.

Unikał saren, wjechał do rowu w Przasnyszu

Do kolejnego zdarzenia doszło kilka minut przed północą w Przasnyszu na ul. Szosa Ciechanowska.

34-letni kierujący pojazdem ciężarowym marki Mercedes, chcąc uniknąć zderzenia z kilkoma sarnami, zjechał do przydrożnego rowu.

Zwierzęta oddaliły się z miejsca zdarzenia. Mężczyzna był trzeźwy i nie odniósł obrażeń.

– Dzika zwierzyna najczęściej pojawia się na drogach o świcie i po zmroku. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość do warunków panujących na drodze – przypomina asp. Ilona Cichocka z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

Policjanci apelują, aby w przypadku zauważenia zwierzęcia na jezdni zmniejszyć prędkość i zachować bezpieczny dystans, pamiętając, iż za jednym osobnikiem mogą podążać kolejne.

mat

Idź do oryginalnego materiału