Dwa spotkania, jedno miejsce, ten sam rowerzysta… i coraz mniej szczęścia

elblag24.pl 1 godzina temu

Na ul. 12 Lutego w Elblągu patrol Straży Miejskiej miał okazję spotkać tego samego rowerzystę aż dwa razy w ciągu jednego dnia. Za pierwszym razem, w godzinach porannych, strażnicy ujawnili, iż mężczyzna urządził sobie jazdę wzdłuż po chodniku. Ta poranna interwencja zakończyła się dla niego jedynie pouczeniem.

Recydywa i wpadka kolejnego cyklisty

Kilka godzin później doszło do ponownego spotkania – niemal w tym samym miejscu. Tym razem rowerzysta zignorował znak B-9, czyli zakaz wjazdu rowerów. Druga taryfa ulgowa się nie powtórzyła i spotkanie zakończyło się już mandatem karnym. Co ciekawe, to nie był koniec rowerowych przygód na ul. 12 Lutego – w tle pamiątkowego zdjęcia uwieczniono kolejnego cyklistę, który również zignorował zakaz i musiał tłumaczyć się strażnikom.

Straż Miejska przypomina: znaki drogowe nie są dekoracją, a przepisy ruchu drogowego obowiązują wszystkich uczestników ruchu – również rowerzystów.

Idź do oryginalnego materiału