Chwila nieuwagi na trasie w kierunku Katowic doprowadziła do fatalnego w skutkach zdarzenia. Wczoraj w Warszowicach samochód osobowy z ogromną siłą uderzył w tył naczepy ciężarówki oczekującej na zmianę świateł. 25-letnia kobieta w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala drogą powietrzną.
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 14:00 na drodze krajowej nr 1, w rejonie skrzyżowania z ulicą Pszczyńską. To miejsce, gdzie natężenie ruchu jest zwykle bardzo wysokie, a każda sekunda dekoncentracji może kosztować życie.
Niebezpieczny najazd na tył
Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 25-letnia mieszkanka Tychów, kierująca Audi, poruszała się w stronę Katowic. Z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn nie zachowała ona bezpiecznej odległości od pojazdu jadącego przed nią. Niestety, przed sygnalizacją świetlną zdążył już zatrzymać się zestaw ciężarowy marki Scania z naczepą.
Osobówka z impetem najechała na tył ciężarówki. Siła uderzenia była na tyle duża, iż 25-latka doznała bardzo poważnych obrażeń ciała. 53-letni kierowca Scanii nie odniósł obrażeń.
Walka o życie i utrudnienia na trasie
Sytuacja była na tyle krytyczna, iż służby ratunkowe zdecydowały o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pilot wylądował bezpośrednio na trasie, co wymagało czasowego wstrzymania ruchu w kierunku Katowic. Ranna kobieta została przetransportowana do szpitala specjalistycznego.
Przez kilka godzin na miejscu pracowali pszczyńscy policjanci, którzy zabezpieczali ślady i dokumentowali miejsce zdarzenia. To ich zadaniem będzie teraz precyzyjne ustalenie, dlaczego młoda kobieta nie zwolniła przed stojącym kolosem.
fot. KPP Pszczyna
Policja apeluje: odległość to Twoje życie
Mundurowi po raz kolejny przypominają o podstawowej zasadzie poruszania się po drogach szybkiego ruchu i trasach krajowych: bezpieczny odstęp to nie tylko przepis, to margines błędu, który może uratować życie.
„Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków oraz bezwzględne utrzymywanie odległości od poprzedzającego pojazdu. Wczorajszy wypadek pokazuje, iż chwila nieuwagi przed sygnalizacją świetlną może doprowadzić do tragedii” – podkreślają funkcjonariusze.
źródło: KPP Pszczyna











