Pięć osób trafiło do szpitala na skutek wypadku w Uniemyślu - powiedziała polsatnews.pl sierż. Kornelia Staniszewska z policji w Policach. Wszystko zaczęło się od 17-letniego kierowcy, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Kiedy mundurowi ruszyli za nim w pościg, młody mężczyzna stracił panowanie nad autem i czołowo zderzył się z innym pojazdem. Potem zahaczył o kolejny samochód.
Dramatyczny finał policyjnego pościgu za 17-latkiem. Pięć osób trafiło do szpitala

Mundurowi próbowali zatrzymać 17-latka do kontroli w Trzebieży (woj. zachodniopomorskie). Młody kierowca jadący Oplem Corsą zignorował jednak ich polecenia. Policjanci podjęli za nim pościg.
ZOBACZ: Groźny wypadek w Gdańsku. Pociąg zderzył się z ciężarówką
Ostatecznie na wysokości miejscowości Uniemyśl 17-latek stracił panowanie nad swoim autem. - Czołowo zderzył się z innym Oplem, a następnie zahaczył o kolejny pojazd - przekazała polsatnews.pl sierż. Kornelia Staniszewska z KPP w Policach.
Młody kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Doszło do wypadku, są ranni
Na miejsce wypadku wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które zabrało młodego kierowcę do szpitala.
- Trzech innych nastolatków, podróżujących w jednym aucie z 17-latkiem oraz pasażerka drugiego samochodu również zostali przetransportowani do szpitala - dodała policjantka.
Według komunikatu OSP w Trzebieży na miejsce wypadku wezwani zostali także strażacy oraz ratownicy medyczni.
Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Na miejscu realizowane są czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia.












