Tragiczne zdarzenie na jednej z najważniejszych tras wylotowych z Warszawy. Na drodze krajowej nr 7 w Łomiankach doszło do poważnego wypadku z udziałem czterech samochodów osobowych. Bilans jest dramatyczny. Dwie osoby zginęły, a jedna została przetransportowana śmigłowcem do szpitala.
Fot. Shutterstock / Warszawa w pigułceDo zdarzenia doszło na wiadukcie w rejonie dużego węzła handlowego, na pasie w kierunku Warszawy. Według wstępnych ustaleń jeden z pojazdów dachował, co doprowadziło do najtragiczniejszych skutków. W tym samochodzie znajdowały się ofiary śmiertelne.
W wyniku wypadku życie straciła kobieta oraz nastoletni chłopiec. Jedna osoba w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Łącznie w zdarzeniu brało udział jedenaście osób, a kilku poszkodowanym udzielono pomocy na miejscu.
Na miejscu pracuje wiele służb ratunkowych, w tym jednostki straży pożarnej z Warszawy i okolicznych miejscowości, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Teren został zabezpieczony, a działania prowadzone są pod nadzorem prokuratora.
Droga w miejscu zdarzenia została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Wyznaczono objazdy, jednak kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami, które mogą potrwać choćby do późnych godzin nocnych.
Na ten moment nie są znane przyczyny wypadku. Służby prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia. Analizowane są ślady oraz zbierane relacje świadków.
Co to oznacza dla Ciebie? jeżeli planujesz przejazd trasą S7 w rejonie Łomianek, wybierz alternatywną drogę i przygotuj się na opóźnienia. Sytuacja jest dynamiczna, a działania służb wciąż trwają.
Podsumowując, wypadek w Łomiankach to kolejna tragedia na polskich drogach. Zginęły dwie osoby, a jedna walczy o zdrowie w szpitalu. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane w najbliższych godzinach.













