Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem we Wrześciu, w gminie Wicko. Samochód osobowy marki BMW zderzył się z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Choć całe auto zostało poważnie zniszczone, kierowca i pasażerka cudem uniknęli poważnych obrażeń. Winę za kolizję ponosi 47-letni mieszkaniec Warszawy, który zignorował znak „STOP”. Trzy fakty, które trzeba znać: Zlekceważył znak i wjechał pod wagon – cudem przeżyli Około godziny 20:00, policjanci z powiatu lęborskiego zostali wezwani do miejscowości Wrzeście. Na miejscu okazało się, iż 47-latek z Warszawy kierujący BMW nie zatrzymał się przed przejazdem, mimo wyraźnie widocznego znaku „STOP”. Gdy wjechał na tory, rozpędzony pociąg
BMW wjechało pod pociąg – kierowca cudem przeżył
wbijamszpile.pl 1 rok temu
Powiązane
9-latek trafił do szpitala po potrąceniu w Poznaniu
1 godzina temu
Mordercza mgła. Nie żyje zawodowy kierowca
2 godzin temu
Polecane
W krakowskim warsztacie spalano olej samochodowy
44 minut temu
Stralsundzka przed czasem
1 godzina temu














