Biegły ds. wypadków drogowych: Egzamin na prawo jazdy trzeba zmieniać, ale z głową
Zdjęcie: Foto: Fotorzepa/Sławomir Mielnik
Dzisiaj egzamin na prawo jazdy to taśma produkcyjna Forda, gdzie majster sprawdza czy podkładka jest dobra, nakrętka i śrubka się zgadzają. Egzaminator ma listę manewrów i musi odhaczyć, czy wszystkie z nich zostały wykonane prawidłowo – mówi „Rzeczpospolitej” Wojciech Pasieczny, były policjant stołecznej drogówki, dziś biegły sądowy w sprawach wypadków drogowych.








![Prędkość, gwiazdy i adrenalina – tak minął piątek na Poznań Motor Show! [ZDJĘCIA, FILM]](https://wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC00562-2.jpg)


![Wieluń: Nowy supermarket rośnie jak na drożdżach. Ściany już stoją [FILM]](https://info.wielun.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_20260424_170738.jpg)

