Ataki osadników na Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu

zachod.pl 2 godzin temu

Co najmniej dziesięciu Palestyńczyków zostało rannych w nowej fali pogromów na Zachodnim Brzegu. Izraelscy osadnicy od dwóch dni napadają tam na arabskie wsie. W kilku miejscowościach spalono domy i samochody.

Przemoc zaczęła się po pogrzebie 18-letniego osadnika Yehudy Shermana. Zginął on po zderzeniu z palestyńskim pojazdem, gdy jechał quadem w rejonie na północ od zaatakowanych wsi. Izraelska policja sprawdza, czy było to celowe potrącenie. Po pogrzebie osadnicy zaatakowali między innymi wieś Deir al-Hatab koło Nablusu. Palestyński Czerwony Półksiężyc mówi o rannych od kul i zatrutych dymem.

Podobne ataki objęły wcześniej także co najmniej sześć innych palestyńskich społeczności. Izraelska armia podała, iż zatrzymała pięciu izraelskich cywilów i skonfiskowała broń.

Według organizacji praw człowieka, od rozpoczęcia wojny z Iranem 28 lutego osadnicy zabili na Zachodnim Brzegu co najmniej pięciu Palestyńczyków, a blokady dróg utrudniają dojazd karetek.

ONZ podała w zeszłym tygodniu, iż od końca 2024 do końca października 2025 roku z Zachodniego Brzegu przymusowo wysiedlono ponad 36 tysięcy Palestyńczyków. Według tego samego raportu, liczba ataków osadników wzrosła do 1732. Większość państw uważa izraelskie osiedla na Zachodnim Brzegu za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego, ale Izrael to kwestionuje.

Idź do oryginalnego materiału