Operatorzy kamer na bieżąco obserwują miasto i natychmiast przekazują informacje o niepokojących zdarzeniach. Dzięki temu strażnicy i policjanci mogą gwałtownie dotrzeć na miejsce i interweniować, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.
Od początku marca strażnicy odnotowują wyraźny wzrost zgłoszeń związanych z głośnym zachowaniem, piciem alkoholu na ulicach, skwerach i w parkach oraz niszczeniem miejskiej infrastruktury. W wielu przypadkach interwencje wymagają współdziałania zarówno Straży Miejskiej, jak i Policji.
Spożywanie alkoholu w miejscach objętych zakazem jest wykroczeniem i grozi mandatem w wysokości 100 zł. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa trafia do sądu. Osoby nietrzeźwe, które swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie dla siebie lub innych, są przewożone do Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych (ODON), gdzie pozostają do wytrzeźwienia.
Strażnicy Miejscy apelują do poznaniaków o odpowiedzialność – zwłaszcza teraz, gdy dni stają się dłuższe i cieplejsze, a więcej osób spędza czas na świeżym powietrzu.
– Wspólna przestrzeń należy do nas wszystkich. Prosimy o szacunek dla miasta, sprzątanie po sobie i unikanie zachowań, które przeszkadzają innym – podkreślają strażnicy.
Monitoring miejski odgrywa coraz większą rolę w utrzymaniu porządku. Dzięki niemu wiele incydentów jest wychwytywanych na wczesnym etapie, co pozwala zapobiegać poważniejszym problemom.
Mieszkańcy, którzy zauważą niepokojące zachowania, mogą zgłaszać je na bieżąco straży miejskiej lub pod numer alarmowy 986.
Wiosna w Poznaniu powinna kojarzyć się z zielenią, kwiatami i przyjemnym spędzaniem czasu w zewnątrz – a nie z dewastacją i pijanymi awanturami. Porządek w mieście zależy od postawy każdego z nas.













