Policjanci ujawnili dwóch użytkowników hulajnóg elektrycznych poruszających się pod wpływem alkoholu. W jednym przypadku interwencja zakończyła się skierowaniem sprawy do wydziału zajmującego się nieletnimi, w drugim – pobytem w szpitalu i poważnymi obrażeniami.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę w Krobi. Około godziny pierwszej funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli młodego użytkownika hulajnogi elektrycznej poruszającego się ulicą Powstańców Wielkopolskich. Badanie wykazało, iż 16-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego miał w organizmie ponad promil alkoholu. Ze względu na jego wiek sprawa trafi do policjantów zajmujących się postępowaniami wobec nieletnich.
Znacznie poważniejsze konsekwencje przyniosło drugie zdarzenie, do którego doszło w sobotnie popołudnie w Pępowie. Na ścieżce pieszo-rowerowej przy ulicy Stanisławy Nadstawek 27-letni mieszkaniec gminy Pępowo stracił panowanie nad hulajnogą elektryczną. Pojazd uderzył w drzewo, a kierujący z dużą siłą upadł na chodnik.
Mężczyzna doznał licznych obrażeń oraz urazu czaszkowo-mózgowego. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Badanie wykazało, iż miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Sprawą zajmują się w tej chwili policjanci prowadzący postępowanie w kierunku wypadku drogowego.
Funkcjonariusze przypominają, iż hulajnoga elektryczna nie zwalnia z odpowiedzialności za przestrzeganie przepisów. Kierowanie takim pojazdem po alkoholu jest wykroczeniem zagrożonym wysoką grzywną, aresztem, a w niektórych przypadkach także zakazem prowadzenia pojazdów.
Choć wielu użytkowników traktuje hulajnogę jako niewielki i pozornie bezpieczny środek transportu, statystyki pokazują, iż choćby przy stosunkowo niewielkich prędkościach upadki mogą kończyć się bardzo poważnymi obrażeniami. Alkohol dodatkowo ogranicza refleks, zaburza ocenę sytuacji i zwiększa ryzyko utraty kontroli nad pojazdem.









