35-latek jechał hulajnogą po alkoholu. Wysoki mandat

zabkowice.pl 1 godzina temu

Wieczorna kontrola w gminie Stoszowice

Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia, około godziny 21. Policjanci zauważyli w jednej z miejscowości na terenie gminy Stoszowice mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną.

Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli. Badanie trzeźwości wykazało, iż 35-latek miał w organizmie niemal promil alkoholu.

Za kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.

Alkohol i hulajnoga. Mandaty są wysokie

Przepisy przewidują również karę dla osób, które prowadzą hulajnogę po użyciu alkoholu. Przy wyniku od 0,2 do 0,5 promila mandat wynosi 1000 złotych.

Jeżeli kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości, kara wzrasta do 2500 złotych. W określonych przypadkach sprawa może również zostać skierowana do sądu.

Policja przypomina, iż alkohol wpływa m.in. na czas reakcji, koncentrację oraz ocenę odległości. W przypadku hulajnogi choćby niewielki błąd może skończyć się poważnym upadkiem.

Gdzie można jeździć hulajnogą?

Podstawowym miejscem do poruszania się hulajnogą elektryczną jest droga dla rowerów lub pas ruchu dla rowerów, o ile prowadzą one w kierunku, w którym jedzie użytkownik.

Jeśli takiej infrastruktury nie ma, hulajnogą można poruszać się po jezdni, ale tylko wtedy, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h.

W określonych sytuacjach dopuszczona jest także jazda chodnikiem. Wówczas kierujący musi jednak jechać z prędkością zbliżoną do pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym.

Maksymalna dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h.

Telefon, pasażer i przejście dla pieszych

Podczas jazdy hulajnogą nie wolno korzystać z telefonu, jeżeli wymaga to trzymania urządzenia w ręku. Zabronione jest także przewożenie drugiej osoby.

Przez przejście dla pieszych należy hulajnogę przeprowadzić. Po zejściu z pojazdu jej użytkownik jest traktowany jak pieszy.

Policjanci przypominają również o korzystaniu z kasku. Choć w przypadku starszych użytkowników nie zawsze jest on obowiązkowy, może znacząco ograniczyć skutki urazu podczas upadku.

W przypadku 35-latka z gminy Stoszowice jazda po alkoholu zakończyła się wysokim mandatem. Funkcjonariusze apelują, aby niezależnie od rodzaju pojazdu za kierownicę lub na hulajnogę wsiadać wyłącznie na trzeźwo.

Idź do oryginalnego materiału